KS Błękit Żołynia - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Korona Rzeszów - Strug Tyczyn 0:1
  • Sawa Sonina - Bratek Bratkowice 1:4
  • Dynovia Dynów - Jedność Niechobrz 2:1
  • Sokół Sokołów Małopolski - Crasnovia Krasne 7:0
  • Aramix Niebylec - Grodziszczanka Grodzisko Dolne 6:0
  • Błękit Żołynia - Błażowianka Błażowa 1:0
  • Iskra Jawornik Polski - Strumyk Malawa 2:5
  • Resovia II Rzeszów - KS Stobierna 2:2
  •        

Wyniki

Ostatnia kolejka 15
Korona Rzeszów 0:1 Strug Tyczyn
Sawa Sonina 1:4 Bratek Bratkowice
Dynovia Dynów 2:1 Jedność Niechobrz
Sokół Sokołów Małopolski 7:0 Crasnovia Krasne
Aramix Niebylec 6:0 Grodziszczanka Grodzisko Dolne
Błękit Żołynia 1:0 Błażowianka Błażowa
Iskra Jawornik Polski 2:5 Strumyk Malawa
Resovia II Rzeszów 2:2 KS Stobierna

Logowanie

Aktualności

Zwycięski powrót!

  • autor: tomziom, 2017-08-16 13:04

Crasnovia Krasne - Błękit Żołynia - 2:3 (1:2)

Bramki: Marcin Dudek 3', 79' , Przemysław Walawender 28'

Skład: A. Gwizdak - G. Dudek, R. Noworol, S. Bieniasz (P. Noworol 80'), K. Markowicz, P. Walawender (T. Czarnota 46'), Ł. Rupar (M. Rupar 85'), B. Danielewicz, B. Wawrzaszek (K. Tryniecki 89'), S. Koba (K. Urban 82'), M. Dudek (P. Kowalski 90')

Tak padły bramki: 

3 min. - W okolicach 25 metra przed bramką gospodarzy faulowany jest Marcin Dudek. To właśnie ten zawodnik podchodzi do stałego fragmentu gry i uderzeniem obok słupka wyprowadza Błękit na prowadzenie! Crasnovia - Błękit 0-1. 

28 min. - Bartek Wawrzaszek po wrzucie z autu znalazł się z piłką na lewym skrzydle, pociągnął niemal do linii końcowej i dośrodkował w okolice 11 metra, gdzie atomowym uderzeniem z woleja popisał się Przemek Walawender. Piękna akcja, piękny gol! Crasnovia - Błękit 0-2. 

40 min. - W niezbyt groźnej sytuacji w polu karnym Konrad Markowicz fauluje rywala - rzut karny! Pewnym wykonawcą "11" jest Krzysztof Majda i zmniejsza prowadzenie gości. Crasnovia - Błękit 1-2. 

48 min. - Fatalny w skutkach błąd naszej drużyny. Po zagraniu do tyłu Szymon Bieniasz nie wiedział, że ma za plecami napastnika rywali i przepuścił sobie piłkę, aby "opanować grę", futbolówkę przejął napastnik rywali i wpadł w pole karne, gdzie był faulowany przez naszego obrońcę, kolejny rzut karny! Ponownie do piłki podszedł Majda i nie dał szans na skuteczną interwencję bramkarza. Crasnovia - Błękit 2-2. 

79 min. - Ponownie ze środka pola do boku zszedł Bartek Wawrzaszek i kolejny raz okazało się to świetną decyzją. Tym razem dośrodkowanie z prawego strony boiska dociera na długi słupek, gdzie najwyżej wyskoczył Marcin Dudek i strzałem głową z bliskiej odległości zadał decydujący cios. Crasnovia - Błękit 2-3. 

Ogólne podsumowanie meczu: 

Do pierwszego po 16 latach meczu w klasie okręgowej Błękit przystąpił w pełnym składzie. Od początku to nasz zespół ruszył na rywala i jeszcze przed zdobyciem bramki celny strzał głową oddał, ustawiony tego dnia jako skrzydłowy, Sylwek Koba. Nieco później było już 1-0, a w świetnym stylu kibicom z Krasnego przypomniał się Marcin Dudek, którzy dwa sezony wcześniej z radością oklaskiwali jego trafienia. W kolejnych minutach gra nieco się wyrównała, rywale często zmuszeni byli do grania długich piłek, bo gracze Błękitu wysoko doskakiwali do pressingu i nie pozwalali rozgrywać spokojnych akcji od tyłu. Po nieporozumieniu w naszych szeregach w niezłej sytuacji znalazł się skrzydłowy rywali, jednak jego uderzenie przeleciało obok słupka. Po stronie Błękitu uderzeń próbowali Koba oraz Dudek, jednak oba strzały były zbyt lekkie i bez problemów wyłapał je bramkarz gospodarzy. Po podwyższeniu prowadzenia Błękit przycisnął jeszcze mocniej, prostopadłe zagranie dotarło do wbiegającego Przemka Walawendra, który uprzedził bramkarza rywali, jednak bardzo ofiarnie i skutecznie interweniował obrońca z Krasnego i wybił piłkę, gdyby nie on, przed naszym skrzydłowym byłaby już pusta bramka. W jeszcze innej sytuacji znów lewym skrzydłem "zabrał się" Wawrzaszek, tym razem jednak naszym zawodnikom brakło centymetrów aby przeciąć kolejne dobre dośrodkowanie. Niestety pomimo dobrej gry i sporej przewagi naszego zespołu rywale zdołali zdobyć kontaktową bramkę. W przerwie nastąpiła jedna zmiana, za zgłaszającego uraz Walawendra pojawił się kolejny debiutant - Czarnota. Rywale bardzo szybko wyrównali, strzelając kolejną bramkę "z niczego". Błękit się nie załamał i próbował wrócić na dobre tory. Przeciwnicy w tej części gry byli jednak nieco groźniejsi. Wciąż bliższy zdobycia bramki był jednak Błękit, po jednej z akcji o piłkę tuż przy linii końcowej boiska powalczył Dudek i udało mu się ją "złapać" jeszcze w boisku, a następnie oddać strzał. Uderzenie z ostrego kąta odbiło się jednak tylko od słupka i wyszło poza bramkę. W innej akcji po dośrodkowaniu z lewej strony w świetnej okazji znalazł się Koba, ale źle trafił w futbolówkę i tę z linii bramkowej wybił defensor rywali. Kolejna sytuacja to uderzenie z dalszej odległości Markowicza, piłka po rękach bramkarza trafiła w poprzeczkę i mieliśmy tylko rzut rożny. Rywale wciąż starali się rozgrywać szyki obronne Błękitu długimi piłkami, po jednym z takich zagrań niepilnowany na lewej stronie boiska był gracz Crasnovii i dobrze zagrał w pole karne, gdzie do strzału doszedł jego kolega z drużyny. Świetna interwencja Gwizdaka uchroniła nas jednak od straty bramki. Jeszcze przed zdobyciem bramki mocnym uderzeniem z dystansu popisał się Wawrzaszek, a część kibiców już widziała piłkę w siatce, ta jednak przefrunęła niewiele obok słupka bramki rywali. Po bramce dla Błękitu ciężko powiedzieć, że rywale rzucili się do ataku, oczywiście próbowali swoich szans po dośrodkowaniach czy też uderzeniach z dystansu, ale żadne z nich nie zagroziło naszej bramce. Nasz zespół miał jeszcze jedną okazję do zdobycia gola, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w poprzeczkę uderzył Krystian Tryniecki, ale nawet jak piłka znalazłaby się w siatce, to gol nie zostałby uznany, bo sędzia dopatrzył się wcześniej faulu na bramkarzu z Krasnego. W końcówce szansę debiutu w pierwszym składzie dostał wychowanek Błękitu - Przemek Kowalski. Po końcowym gwizdku licznie przybyli kibice Błękitu mogli z wielką radością udać się w podróż powrotną - dziękujemy za przybycie i oklaskiwanie naszych graczy! 

Podsumowując - Błękit na pewno zasłużenie zgarnął 3 punkty w tym spotkaniu, gdyby był nieco bardziej skuteczny, a przede wszystkim bardziej uważny w obronie to wynik mógłby być bardziej okazały. Ostatecznie trzeba było się martwić o dobry rezultat bardzo długo, ale ostatecznie taki właśnie padł. Świetny powrót do Błękitu zanotował autor dwóch bramek Marcin Dudek, ale pochwalić należy cały zespół. Drużyna walczyła ambitnie i długimi momentami było widać komu bardziej zależy na korzystnym rezultacie. Gratulacje i oby tak dalej! Kolejny mecz już w najbliższą sobotę o godzinie 18.00 w Żołyni, naszym rywalem będzie Jedność Niechobrz. 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [110]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Sponsorzy

Reklama

Szkółka Piłkarska

Zapraszamy do szkółki piłkarskiej
Błękit Żołynia!

http://blekit-szkolka.futbolowo.pl

Zajęcia dla dzieci w wieku 6-12 lat 

Obecnie trwa nabór dla roczników 2005-2010!

 

 

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 615, wczoraj: 732
ogółem: 1 416 325

statystyki szczegółowe