Błękit Żołynia - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Crasnovia Krasne - Grodziszczanka Grodzisko Dolne 4:5
  • Sawa Sonina - Iskra Jawornik Polski 5:1
  • Sokół Sokołów Małopolski - Błękit Żołynia 4:0
  • Błażowianka Błażowa - Bratek Bratkowice 5:2
  • KS Stobierna - Strumyk Malawa 0:4
  • Dynovia Dynów - Aramix Niebylec 1:0
  • Resovia II Rzeszów - Korona Rzeszów 1:2
  • Jedność Niechobrz - Strug Tyczyn 1:2
  •        

Logowanie

Wyniki

Ostatnia kolejka 7
Crasnovia Krasne 4:5 Grodziszczanka Grodzisko Dolne
Sawa Sonina 5:1 Iskra Jawornik Polski
Sokół Sokołów Małopolski 4:0 Błękit Żołynia
Błażowianka Błażowa 5:2 Bratek Bratkowice
KS Stobierna 0:4 Strumyk Malawa
Dynovia Dynów 1:0 Aramix Niebylec
Resovia II Rzeszów 1:2 Korona Rzeszów
Jedność Niechobrz 1:2 Strug Tyczyn

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 8
Strumyk Malawa - Sawa Sonina
Strug Tyczyn - KS Stobierna
Korona Rzeszów - Dynovia Dynów
Aramix Niebylec - Sokół Sokołów Małopolski
Grodziszczanka Grodzisko Dolne - Jedność Niechobrz
Błękit Żołynia - Bratek Bratkowice
Iskra Jawornik Polski - Resovia II Rzeszów
Błażowianka Błażowa - Crasnovia Krasne

Aktualności

Do pełni szczęścia zabrakło minuty.

  • autor: tomziom, 2017-08-21 11:48

Błękit Żołynia - Jedność Niechobrz - 1:1 (1:0)

Bramka: Bartłomiej Wawrzaszek 17'

Skład: A. Gwizdak - G. Dudek, R. Noworol, S. Bieniasz, K. Markowicz, P. Walawender (K. Urban 55'), Ł. Rupar, B. Danielewicz, B. Wawrzaszek (M. Rupar 87'), S. Koba (T. Czarnota 46'), M. Dudek (M. Pawlik 90')

Tak padły bramki: 

17 min. - Dośrodkowanie z rzutu rożnego Przemka Walawendra, odchodzącej od bramki piłki nie przecina żaden z zawodników i ta dociera do znajdującego się tuż za polem karnym Bartka Wawrzaszka, błyskawiczna decyzja o strzale z woleja okazuje się bardzo dobra, tak samo jak wykonanie strzału, który znajduje cel tuż przy słupku. Błękit - Jedność 1-0. 

90 + 7 min. - Dogranie z lewego skrzydła gości przelatuje przez całe pole karne na drugą stronę boiska, stamtąd piłka ponownie zostaje wrzucona w okolice 11 metra przed naszą bramką, nieobstawiony napastnik Jedności przyjmuje sobie piłkę na klatkę piersiową i mierzonym, płaskim strzałem daje wyrównanie. Błękit - Jedność 1-1. 

Ogólne podsumowanie meczu: 

Do meczu z Jednością Błękit przystąpił według starej zasady, że "zwycięskiego składu się nie zmienia". W kadrze meczowej zabrakło natomiast Krystiana Trynieckiego, który na meczu w Krasnem doznał kontuzji i na pewno nie zagra do końca sierpnia oraz Piotra Noworola, który również narzekał na ból, jednak miejmy nadzieję, że jego absencja była tylko chwilowa. Jeszcze przed spotkaniem Błękit został uhonorowany okolicznościowym pucharem za wywalczenie awansu w ubiegłym sezonie. Piłkarzy na murawę wyprowadzali natomiast zawodnicy Szkółki Piłkarskiej działającej przy naszym klubie. 

Niewiele brakło, a początek meczu, podobnie jak przed tygodniem byłby świetny dla graczy Błękitu. Strzał Bartka Wawrzaszka zza pola karnego został zablokowany, ale piłka dotarła do Marcina Dudka, który miał trochę miejsca aby skutecznie przymierzyć, jego uderzenie przeleciało jednak obok słupka. Nie minęło dużo czasu, a tym razem goście byli bliscy wyjścia na prowadzenie, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego strzał głową oddał jeden z piłkarzy Jedności, to uderzenie również nie znalazło jednak drogi do siatki. Jeszcze zanim Błękit zdobył bramkę mocnym, celnym strzałem popisał się Walawender, jednak jego uderzenie z ostrego kąta odbił bramkarz. Po golu gra toczyła się głównie w środku pola. Żadna z drużyn nie potrafiła zdecydowanie przejąć inicjatywy nad spotkaniem, decydujące "ostatnie podania" nie docierały do adresatów, za co należy pochwalić linie defensywne obydwu drużyn. Dwukrotnie dobrze z rzutu wolnego dośrodkowywał Markowicz, jednak będącemu zawsze blisko piłki Kobie raz zabrakło niewiele by przeciąć to dogranie, a innym razem piłkę tuż przed nim strącił obrońca i mieliśmy rzut rożny. Rywale także największe zagrożenie stwarzali po stałych fragmentach gry, jednak ani razu nie udało im się zmusić do poważniejszego wysiłku Adriana Gwizdaka. 

Po zmianie stron nad żołyńskim stadionem zaczął padać deszcz, co na pewno także miało wpływ na wydarzenia boiskowe. Zagrania musiały być dokładniejsze, bo śliska piłka często przyspieszała po odbiciu od murawy, co przeszkadzało obydwu zespołom. Ogólny obraz gry jednak nie zmienił się zbyt wiele. Jedność próbowała zaskoczyć naszą defensywę po dośrodkowaniach z rzutów wolnych oraz rożnych, Błękit natomiast z upływem czasu miał coraz więcej miejsca na kontrataki. Sporo zamieszania stwarzał wprowadzony w drugiej połowie Urban, w jednej z akcji przełożył obrońcę i z linii 16 metra celnie uderzył, czujny jednak był bramkarz. W innej akcji dośrodkował w pole karne, a piłkę tuż przed zamykającym akcję Czarnotą zgarnął obrońca rywali i znów mieliśmy tylko rzut rożny. W kolejnej akcji Marcin Dudek powalczył o piłkę z obrońcą gości i wygrał tę walkę, sędzia dopatrzył się jednak przewinienia naszego zawodnika i odgwizdał faul, gdyby puścił grę to nasi piłkarze wyszli by akcją trzech na jednego. Przy kolejnym stałym fragmencie Błękitu uderzenie oddał wspomniany Dudek, ale znów piłkę wypiąstkował bramkarz. W okolicach 70 minuty głowami zderzyli się Grzegorz Dudek z jednym z zawodników rywali. U naszego obrońcy skończyło się tylko na guzie, przeciwnik miał mniej szczęścia i rozciął łuk brwiowy, konieczna była zmiana i na stadion została wezwana karetka. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Im bliżej było końca spotkania tym bardziej zdecydowanie atakowali goście, przy rzutach rożnych w nasze pole karne podchodzili niemal wszyscy zawodnicy rywali. Sędzia wobec wspomnianej kontuzji rywala doliczył aż osiem minut. Przy coraz mocniej zapadających ciemnościach Błękit niestety nie zdołał utrzymać prowadzenia. Rywale trafili w siódmej minucie doliczonego czasu gry, nasi gracze reklamowali spalonego, jednak nie mieli racji. Chwilę później arbiter zakończył spotkanie. 

Błękit zagrał kolejny dobry, a nawet bardzo dobry mecz. Przez większość czasu to nasi zawodnicy stwarzali groźniejsze okazje i dobrze rozbijali ataki bardziej doświadczonych rywali. Oczywiście zawsze szkoda bramki straconej w ostatnich sekundach meczu, ale zapewne większość kibiców przed meczem remis uznała by za bardzo dobry wynik. Kolejny raz należą się więc gratulacje dla naszej drużyny, taką determinację i wolę walki chcemy oglądać w każdym meczu! Dziękujemy także kibicom za liczne przybycie i oklaskiwanie naszych zawodników, zawsze przyjemniej się gra dla sporej publiczności niż przy pustych trybunach. Następne spotkanie w niedzielę o godzinie 17.00 w Stobiernej. Naszym rywalem będzie lider tabeli, który jednak ma tyle samo punktów co Błękit. 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [99]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Szkółka Piłkarska

Zapraszamy do szkółki piłkarskiej
Błękit Żołynia!

http://blekit-szkolka.futbolowo.pl

Zajęcia dla dzieci w wieku 6-12 lat 

Obecnie trwa nabór dla roczników 2005-2010!

 

 

Reklama

Najbliższe spotkanie

Błękit ŻołyniaBratek Bratkowice
Błękit Żołynia   Bratek Bratkowice
2017-09-24, 16:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

Sokół Sokołów MałopolskiBłękit Żołynia
Sokół Sokołów Małopolski 4:0 Błękit Żołynia
2017-09-16, 16:00:00
    relacja »

Losowa galeria

Szarotka Rogóżno - Błękit Żołynia 2:1 - 13.05.2012
Ładowanie...

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 468, wczoraj: 322
ogółem: 1 373 624

statystyki szczegółowe