KS Błękit Żołynia - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Korona Rzeszów - Strug Tyczyn 0:1
  • Sawa Sonina - Bratek Bratkowice 1:4
  • Dynovia Dynów - Jedność Niechobrz 2:1
  • Sokół Sokołów Małopolski - Crasnovia Krasne 7:0
  • Aramix Niebylec - Grodziszczanka Grodzisko Dolne 6:0
  • Błękit Żołynia - Błażowianka Błażowa 1:0
  • Iskra Jawornik Polski - Strumyk Malawa 2:5
  • Resovia II Rzeszów - KS Stobierna 2:2
  •        

Wyniki

Ostatnia kolejka 15
Korona Rzeszów 0:1 Strug Tyczyn
Sawa Sonina 1:4 Bratek Bratkowice
Dynovia Dynów 2:1 Jedność Niechobrz
Sokół Sokołów Małopolski 7:0 Crasnovia Krasne
Aramix Niebylec 6:0 Grodziszczanka Grodzisko Dolne
Błękit Żołynia 1:0 Błażowianka Błażowa
Iskra Jawornik Polski 2:5 Strumyk Malawa
Resovia II Rzeszów 2:2 KS Stobierna

Logowanie

Aktualności

Najlepsza możliwa riposta.

  • autor: tomziom, 2017-08-28 15:28

KS Stobierna - Błękit Żołynia - 0:1 (0:0)

Bramka: Marcin Dudek 87'

Skład: A. Gwizdak (J. Ślęk 58') - G. Dudek, P. Noworol, S. Bieniasz, K. Markowicz, T. Czarnota (M. Rupar 82'), Ł. Rupar, B. Danielewicz, B. Wawrzaszek, S. Koba (K. Urban 67'), M. Dudek 

Tak padła bramka: 

87 min. - Po krótko rozegranym rzucie wolnym na własnej połowie z piłką po prawej stronie boiska znajduje się Grzegorz Dudek, po podciągnięciu kilkanaście metrów precyzyjnie dośrodkowuje w pole karne. Tam najwyżej wyskakuje Marcin Dudek i strzałem głową zdobywa bramkę. Stobierna - Błękit 0-1. 

Ogólne podsumowanie meczu: 

Trzeci mecz sezonu i trener po raz pierwszy musiał zmieniać wyjściową jedenastkę - za nieobecnych R. Noworola i P. Walawendra do składu wskoczyli P. Noworol oraz T. Czarnota. 

Na początku spotkania to gospodarze byli groźniejsi. Akcje częściej toczyły się na połowie Błękitu, dużo dobrego robili boczni obrońcy rywali, którzy raz po raz podłączali się do akcji ofensywnych. Groźne były również stałe fragmenty gry, chociaż tutaj bez zarzutu radzili sobie nasi obrońcy i bramkarz. Raz gdy do strzału głową doszedł zawodnik ze Stobiernej i piłka trafiła w poprzeczkę to i tak sędzia przerwał wcześniej grę, gdyż faulowany był nasz obrońca. W tym miejscu należy też podkreślić postawę sędziego, który od początku powodował nerwową atmosferę i nie panował nad meczem. Im dłużej trwała pierwsza połowa, tym bardziej do głosu zaczął dochodzić Błękit. Nasz zespół miał kilka rzutów rożnych, po których jednak nie udało się stworzyć poważnego zagrożenia. Najbliżej bramki było w 41 minucie, gdy po dograniu z prawego skrzydła Marcina Dudka piłkę chciał wybić obrońca, ta jednak odbiła się w taki sposób, że trafiła w słupek bramki gospodarzy! Było blisko bramki samobójczej. Rywale oddali jeden groźny strzał, z linii 16 metra mocno i celnie uderzył gracz ze Stobiernej, piłkę jednak dobrze wyłapał Gwizdak. 

Po zmianie stron gra wyglądała bardzo podobnie. Żadna z drużyn nie potrafiła zdecydowanie przejąć inicjatywy nad meczem. W 55 minucie długą piłkę wyłapał nasz bramkarz, a napastnik rywali z impetem wpadł w niego. Ostatecznie obaj musieli opuścić boisko, Adrian stłukł kolano i nie był w stanie kontynuować gry, natomiast po napastnika rywali musiała przyjechać karetka, doznał on urazu głowy. Obydwu zawodnikom życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia! Nie wiadomo czy po tym zdarzeniu coś złego wstąpiło w rywali, czy dlaczego tak się stało, ale od tej pory wydarzenia częściej przypominały sceny ze sportów walki niż gry w piłkę. W 60 minucie obrońca rywali zaatakował Marcina Dudka łokciem, gdy ten próbował go wyprzedzić i został odesłany z boiska do szatni. Już pięć minut później rywale grali w dziewięciu, tym razem skrzydłowy gospodarzy wjechał wślizgiem od tyłu w Grzegorza Dudka, gdy ten wyprzedził go z piłką i rozpoczynał kontratak Błękitu. Wydawać by się mogło, że rywale grający w podwójnym osłabieniu cofnął się pod swoją bramkę i będą chcieli utrzymać remis. Ich postawa była jednak zdumiewająca, bo nie dość, że nie opóźniali gry, to jeszcze starali się szybko atakować nasz zespół. Oczywistym było jednak, że to nasza ekipa miała przewagę i częściej zagrażała bramce gospodarzy. Często brakowało jednak dokładności, wychodząc akcjami w przewadze liczebnej Błękit nie potrafił tak rozegrać piłki, aby zakończyć ją bramką, czy też groźnym strzałem. Kilka razy bramkarz rywali wyłapał piłkę po celnych, aczkolwiek zbyt lekkich strzałach. Raz popisał się fantastyczną interwencją po strzale z okolic "16" metra oddanym przez Bartka Wawrzaszka, piłka zmierzała wprost w okienko, jednak goalkeeper rywali zbił ją na rzut rożny. Tuż po strzelonej bramce rywali grali już w ośmiu. Drugie żółtko otrzymał kapitan gospodarzy, który obie kartki zaliczył za krytykę orzeczeń sędziego. Trzeba przyznać, że pomimo tego osłabienia rywale mieli szansę na wyrównanie. Raz oddali celny strzał z 16 metrów, który jednak wyłapał Kuba Ślęk, a następnie mieli jeszcze rzuty wolne oraz rożny, z którego dośrodkowywali w pole karne. Właśnie na wspomniany "korner" w nasze pole karne zawędrował nawet bramkarz rywali. Po wybiciu piłki przez Marcina Dudka nasz zawodnik oraz wspomniany rywal upadli razem w polu bramkowym i tam po raz kolejny nasz zawodnik został uderzony. Sędzia nie miał wątpliwości i pokazał kolejną czerwoną kartkę, a zdenerwowanego bramkarza rywali musieli odciągać koledzy z drużyny. Wspomniany gracz miał potem jeszcze sporo pretensji po zakończonym meczu pod szatnią naszej drużyny oraz sędziów. Tuż po tym zdarzeniu arbiter zakończył zawody. 

Gratulacje dla drużyny za kolejny komplet punktów wywalczony na trudnym terenie! O postawie rywali nie będziemy się dłużej rozpisywać, wszyscy obecni na meczu wiedzą, że było ono po prostu karygodne i takimi karami też się zakończyło. Przeciwnicy sami zrobili sobie problem na najbliższe kolejki. Oczywiście sędzia był słaby  i w całym spotkaniu pokazał aż 9 żółtych kartek (sześć z nich za "okazywanie niezadowolenia z decyzji sędziego"!), ale nie usprawiedliwia to chamskiej gry oraz prób zrobienia krzywdy naszym graczom. Najlepszą odpowiedź na takie zachowanie pokazali bracia Dudkowie, po faulach na nich rywale dostali dwie czerwone kartki, jeden "odwdzięczył" im się asystą a drugi bramką! Następny mecz już w najbliższą środę w Żołyni, naszym rywalem będzie Sawa Sonina, zapraszamy już dziś!


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [103]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Sponsorzy

Reklama

Szkółka Piłkarska

Zapraszamy do szkółki piłkarskiej
Błękit Żołynia!

http://blekit-szkolka.futbolowo.pl

Zajęcia dla dzieci w wieku 6-12 lat 

Obecnie trwa nabór dla roczników 2005-2010!

 

 

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 622, wczoraj: 732
ogółem: 1 416 332

statystyki szczegółowe