KS Błękit Żołynia - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Korona Rzeszów - Strug Tyczyn 0:1
  • Sawa Sonina - Bratek Bratkowice 1:4
  • Dynovia Dynów - Jedność Niechobrz 2:1
  • Sokół Sokołów Małopolski - Crasnovia Krasne 7:0
  • Aramix Niebylec - Grodziszczanka Grodzisko Dolne 6:0
  • Błękit Żołynia - Błażowianka Błażowa 1:0
  • Iskra Jawornik Polski - Strumyk Malawa 2:5
  • Resovia II Rzeszów - KS Stobierna 2:2
  •        

Wyniki

Ostatnia kolejka 15
Korona Rzeszów 0:1 Strug Tyczyn
Sawa Sonina 1:4 Bratek Bratkowice
Dynovia Dynów 2:1 Jedność Niechobrz
Sokół Sokołów Małopolski 7:0 Crasnovia Krasne
Aramix Niebylec 6:0 Grodziszczanka Grodzisko Dolne
Błękit Żołynia 1:0 Błażowianka Błażowa
Iskra Jawornik Polski 2:5 Strumyk Malawa
Resovia II Rzeszów 2:2 KS Stobierna

Logowanie

Aktualności

Udany weselny prezent.

  • autor: tomziom, 2017-10-18 13:06

Błękit Żołynia - Iskra Jawornik Polski - 1:0 (1:0)

Bramka: Marcin Dudek 15'

Skład: A. Gwizdak - K. Urban (M. Połeć 78'), G. Dudek, S. Bieniasz, M. Pawlik, B. Danielewicz (P. Kowalski 90'), B. Wawrzaszek (P. Noworol 90'), T. Czarnota, S. Koba (P. Walawender 73'), M. Rupar (K. Markowicz 46'), M. Dudek (K. Tryniecki 90')

Więcej w rozwinięciu...

Do meczu z Iskrą nasz zespół przystąpił w nieco zmienionym składzie, można powiedzieć że taka sytuacja zdarza się niemal co tydzień, ale nie ma to wielkiego odzwierciedlenia w wynikach, co świadczyć może i szerokiej i wyrównanej kadrze. Pierwszy raz w tym sezonie w podstawowej jedenastce zameldował się Marcin Pawlik i można powiedzieć, że radził sobie naprawdę bardzo dobrze, aż do feralnej 44 minuty, kiedy to został ukarany czerwoną kartką. Tak jak wspominaliśmy w zapowiedzi w kadrze meczowej zabrakło biorącego tego dnia ślub Łukasza Rupara oraz Rafała Noworola. Niespodzianką dla kibiców mogła być natomiast obecność Michała Rupara, który wbrew temu co pisaliśmy przed meczem wystąpił w tym spotkaniu (był nawet kapitanem drużyny). 

Spotkanie rozpoczęło się naprawdę obiecująco, widać było, że Błękit chce jak najszybciej zatrzeć złe wrażenie po zeszłotygodniowej porażce z Koroną i już w 2 minucie meczu Tomasz Czarnota znalazł się w dogodnej sytuacji do zdobycia bramki, uderzył jednak obok słupka. Około 10 minuty meczu Marcin Dudek wypatrzył na lewej stronie świetnie ustawionego Sylwka Kobę, ten z kolei zagrał piłkę do Czarnoty, lecz ten ostatni oddał zbyt słaby strzał, ale znów było groźnie. Dosłownie dwie minuty później w sytuacji sam na sam znalazł się Koba, jednak lepszy od niego okazał się bramkarz rywali i wygrał ten pojedynek. Błękit dopiął swego w 15 minucie za sprawą Marcina Dudka. Aby zobrazować sobie tę bramkę proszę sobie przypomnieć gola Roberta Lewandowskiego z rzutu wolnego z niedawnego meczu z Armenią. Tutaj również do bramki było około 20 metrów, a Marcin uderzył idealnie nad murem, tuż pod poprzeczkę bramki rywali. Po bramce piłkarze Błękitu zrobili popularną "kołyskę" dla Michała Rupara, któremu dzień wcześniej urodził się syn - gratulujemy. Błękit pomimo strzelonej bramki nie ustawał w atakach. W 20 minucie groźny strzał głową oddał Dudek, minutę później znów w dogodnej sytuacji znalazł się Koba, ale kolejny raz lepszy był bramkarz (rozgrywający naprawdę dobry mecz). Kilka minut później ze świetnej strony pokazał się Wawrzaszek, który zabawił się z obrońcami gości w ich polu karnym i tylko kolejnej dobrej interwencji bramkarza gracze Iskry zawdzięczają to, że nie przegrywali wyżej. Kolejne minuty były już spokojniejsze. Drużyna z Jawornika po raz pierwszy naszej bramce zagroziła w 40 minucie i trzeba przyznać, że było bardzo groźnie. Gwizdak wygrał jednak pojedynek jeden na jednego z zawodnikiem gości. W 44 minucie meczu Marcin Pawlik sfaulował od tyłu zawodnika Iskry i sędzia nie miał wątpliwości - to zagranie zasługiwało na czerwoną kartkę. Zapowiadało to bardzo trudną drugą połowę, którą nasz zespół musiał rozgrywać w pomniejszonym składzie. Po zmianie stron to jednak Błękit nadal stwarzał groźniejsze sytuacje. W 50 minucie meczu rajd prawym skrzydłem przeprowadził Czarnota i dograł w pole karne do Bartka Danielewicza, ten jednak z 7 metrów uderzył wprost w bramkarza. W 65 minucie mogło być 1-1, kolejny raz jednak czujny był nasz bramkarz i odbił nogą uderzenie zawodnika gości. Tuż po wejściu na boisko dobrą akcję lewą stroną przeprowadził Przemek Walawender, jego zagranie wzdłuż bramki w ostatniej chwili przeciął obrońca i prawdopodobnie uratował swój zespół od straty bramki. W ostatnich minutach gra była wyrównana, Błękit skupiał się na utrzymaniu korzystnego rezultatu, rywale natomiast nie mieli za bardzo pomysłu jak wykorzystać przewagę liczebną i nie zagrażali poważniej naszej bramce. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1-0 dla naszej drużyny. 

Spotkanie z Iskrą nieco przypominało poprzednie mecze Błękitu przed własną publicznością. Na pewno trzeba pochwalić nasz zespół za grę oraz liczbę stwarzanych sytuacji, a także za uważną grę w obronie. Nieco zawodziła kolejny raz skuteczność i po bardzo dobrej w naszym wykonaniu pierwszej połowie prowadziliśmy jedną bramką, a dodatkowo całą druga połowę trzeba było grać w osłabieniu. Najważniejsze jednak, że tym razem udało się dowieźć wynik i dopisać do konta kolejne trzy punkty. Brawa dla zespołu! Kolejne spotkanie w niedzielę o 12.00 zagramy w Malawie z tamtejszym Strumykiem. 


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [75]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Sponsorzy

Reklama

Szkółka Piłkarska

Zapraszamy do szkółki piłkarskiej
Błękit Żołynia!

http://blekit-szkolka.futbolowo.pl

Zajęcia dla dzieci w wieku 6-12 lat 

Obecnie trwa nabór dla roczników 2005-2010!

 

 

Statystyki drużyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 683, wczoraj: 732
ogółem: 1 416 393

statystyki szczegółowe